
Pewien znany w Polsce trener piłki nożnej, po jednym meczu swojej drużyny, powiedział na konferencji: „Nie pozostaje mi nic innego, jak (bardzo niecenzuralne słowo) whisky”. Odniósł się do niezrozumiałego rezultatu swojej ekipy. W ostatnim akapicie „Afektu”, Chyłka pomyślała to samo. Założę się. „Nie pozostaje nic innego, jak (bardzo niecenzuralne słowo) Tequilę, ale tylko 100 % agawy”. I na...